Kolejny sukces młodych Piłkarzy UKS Jedynka Nidzica

Kolejny sukces młodych Piłkarzy UKS Jedynka Nidzica

Młodzi piłkarze z UKS Jedynka Nidzica nie zwalniają tempa. Po wygranej w Nidzica CUP 2016 (turniej odbył się tydzień temu w Nidzicy) nasi chłopcy okazali się znów najlepsi w halowym turnieju piłki nożnej o Puchar Prezesa UKS Narew Ostrołęka rozegranym w dniu 28.02.2016r. Tego dnia Hala widowiskowo - sportowa imienia Arkadiusza Gołasia gościła 8 drużyn z woj. Warmińsko - Mazurskiego oraz Mazowieckiego.
Nasze województwo reprezentowali: DKS Wkra Działdowo, OSPPN Czereś Sport Olsztyn oraz UKS Jedynka Nidzica. Sąsiedzi z mazowieckiego to drużyny: UKS Narew Ostrołęka, ZKS Olimpia Zambrów, KS AMP GOOL Ostrów Mazowiecka, UKS Złota Ostrołęka, KS Jantar Ostrołęka.
Turniej grano systemem każdy z każdym, każdy mecz trwał 12 minut.

Nasza drużyna zmagania rozpoczęła z Czereś Sport Olsztyn. Mecz niezwykle trudny (bardzo wymagający przeciwnik). Od początku to Olsztynianie mają przewagę. Nasze błędy i kilka razy Kacper Demski ratuje nasz zespół przed stratą bramki. Dwa strzały przeciwnika - słupek i poprzeczka ratują nas z opresji. Jedynego gola dla nas zdobyliśmy po kontrze naszego zespołu - szybkie rozegranie piłki (3 podania), asysta Dominika Kobus i Strzał Dominika Śpiewak z prostego podbicia nie do obrony. Ostatecznie wygrywamy 1:0.
Kolejny przeciwnik to Złota Ostrołęka. To my od początku dyktujemy warunki gry. Pierwsza bramka autorstwa Dominika Śpiewak, który przytomnie zachował się w polu karnym przeciwnika (znów bramka po kontrze). Kolejne trafienie zaliczył Dominik Kobus - strzał głową po wrzutce z rzutu rożnego od Kuby Pejas. Kolejne bramki to ponownie Dominik Śpiewak (kombinacyjne rozegranie piłki), oraz Dominik Kobus (po asyście Kuby Pejas). W meczu tym mieliśmy jeszcze sytuacje strzeleckie (Śpiewak 2 razy lewa noga i Miłosz Popławski - niecelnie głowa).
Trzeci mecz graliśmy z Olimpią Zambrów. Nasza wygrana 4:0 i ponownie bramkami podzielili się Dominik Śpiewak (wreszcie zaskoczyła lewa noga - dwa mierzone uderzenia wyprzedające bramkarza) i Dominik Kobus  (strzały z dystansu - asysta Dominik Śpiewak i Miłosz Popławski).
Gospodarze turnieju - Narew Ostrołęka byli naszym kolejnym przeciwnikiem. Tym razem wygraliśmy 3:0. Dominik Kobus był autorem pierwszej bramki - wykorzystał sytuację "sam na sam" z bramkarzem. Za chwilę Kuba Pejas i Dominik Kobus strzały w poprzeczkę. Druga bramka dla naszego zespołu ponownie po kontrze. Przeciwnik rozgrywał rzut rożny, przejęta piłka przez naszego zawodnika, szybkie rozegranie piłki - Dominik Kobus podaje do Kuby Pejas i mamy bramkę. Trzeci gol dla naszego zespołu to akcja Dominik Śpiewak - Dominik Kobus, który strzałem z dystansu ustala końcowy wynik spotkania.
Najtrudniejszy mecz zawodów czekał nas w potyczce z DKS Wkrą Działdowo, która miesiąc temu bez problemu ograła nas w finale turnieju w Ciechanowie. Tym razem to my odrobiliśmy lekcję. Początek spotkania to szok dla Działdowian. Już w 4 sek meczu Dominik Śpiewak przechwytuje piłkę, dwa kontakty, precyzyjne uderzenie z pełnego biegu Dominika z tzw "czuba" i obejmujemy prowadzenie. Gdy przeciwnik nie otrząsnął się jeszcze po straconej bramce zadaliśmy kolejny "cios". Dominik Kobus - przechwytuje piłkę w środku boiska, decyduje się od razu na strzał i piłka ponownie ląduje w siatce przeciwnika. Ten sam zawodnik ponownie wpisuje się na listę strzelców (kolejne uderzenie z dystansu). Całości dopełnia Piotr Baranowski, po którego strzale z dystansu kiksuje bramkarz z Działdowa. Należy podkreślić świetne przygotowanie taktyczne zespołu (przeciwnik ani razu nie zagroził naszej bramce). Wzorowa postawa całej drużyny, w szczególności Kuby Pejas, który całkowicie wyeliminował najlepszego strzelca zespołu z Działdowa.

Jantar Ostrołęka to nasz kolejny przeciwnik. Mecz bardzo słaby w naszym wykonaniu, Marnujemy mnóstwo sytuacji (Dominik Kobus - strzał z bliskiej odległości w bramkarza, strzały obok bramki, Michał Grzebski - strzały niecelne, Kuba Prósiński - sytuacja "sam na sam" z bramkarzem. Jedyna bramka dla naszego zespołu - niezawodny Dominik Śpiewak (sprytnie wyprzedził obrońców) i wygrana 1:0. Mecz chaotyczny ale najważniejsze są trzy punkty.
Ostatni mecz turnieju to potyczka z AMP GOOL Ostrów Mazowiecka. Mecz bardzo dziwny. Nasze rozluźnienie, szkolne błędy (Kuba Wiśniewski, Hubert Śliwka) i przegrywamy 2:0. Na szczęście świetnie dysponowany tego dnia Dominik Śpiewak po strzeleniu dwóch bramek w końcówce spotkania wyrównuje mecz, który kończy się remisem 2:2. Przeciwnik w tym meczu również miał wiele sytuacji zagrażających naszej bramce.
Po wygraniu 6 meczy i zaledwie 1 remisie - tylko 2 stracone bramki w turnieju (linia defensywana pod 'kierownictwem" Piotrka Baranowskiego) i aż 19 strzelonych bramek - ostatecznie zajęliśmy 1 miejsce z dorobkiem 19 pkt, wyprzedzając DKS Wkrę Działdowo (18 pkt) i Czereś Sport Olsztyn.
Najlepszym strzelcem turnieju został Dominik Śpiewak - 9 bramek, Dominik Kobus zaś w całym turnieju zaliczył 8 trafień.
Turniej mimo różnych rezultatów okazał się dla nas bardzo trudny i wyczerpujący. Nie ustrzegliśmy się prostych błędów, które na szczęście tego dnia przeciwnik nie potrafił zamienić na bramki. Bardzo cieszy postawa zawodników, którzy wchodzili do gry w trakcie spotkania. Swoim zaangażowaniem i postawą dają nadzieję na coraz to lepsze występy każdego z osobna. Mimo wielkiego zmęczenia pełni dumy i zadowolenia wróciliśmy do domu, aby cieszyć się kolejnym zwycięstwem i zdobytym doświadczeniem na halowych boiskach.
SKŁAD ZWYCIĘSKIEGO ZESPOŁU: Demski Kacper, Gałęziewski Oliwier, Kobus Dominik - kpt, Baranowski Piotr, Wiśniewski Jakub, Grzebski Michał, Prósiński Jakub, Popławski Miłosz, Śliwka Hubert, Pejas Jakub, Śpiewak Dominik, Łochnicki Aleksander.

Trener: Marcin Kosobucki
 

Powiązana galeria:
zamknij reklamę

Komentarze

Dodaj komentarz
  • Musiał napisał
    Najtrudniejszy mecz z Ostródą

  • Domo napisał
    trzeba walczyć

  • Maziek napisał
    no nieżle

do góry więcej wersja klasyczna
Wiadomości (utwórz nową)
Brak nieprzeczytanych wiadomości